Choose a searcher

Adaptogeny, sojusznik w walce ze stresem

- Kategorie Artykuły

Adaptogeny, sojusznik w walce ze stresem

W adaptogenach nadzieję pokładają badacze zajmujący się stresem. W roślinach szukają bowiem pomocy w ukojeniu nerwów. Naturalne źródła substancji adaptogennfch mają jednak szersze działanie.

Stres towarzyszy nam w pracy, domu, nawet podczas wypoczynku... Z tym terminem wiąże się też wiele niejasności. Podatność na stres bowiem jest bowiem bardzo indywidualna. To nasze subiektywne odczucia mówią nam, że coś zaburza nasze samopoczucie. Fizjologowie mówią nawet o zaburzeniu homeostazy, równowagi naszych układów regulujących reakcje na zmieniające się warunki.

Układ nerwowy i stres

Układ współczulny (sympatyczny) pobudza wydzielanie hormonów przygotowujących nas do walki lub ucieczki. W momencie subiektywnego lub obiektywnego zagrożenia, działania stresora, układ współczulny wyrzuca do krwi adrenalinę i kortyzol. Jesteśmy zaalarmowani, pobudzeni, gotowi do działania, stawiania czoła przeciwnościom. Gdy zagrożenie mija, nie jest nam potrzebna nadmierna mobilizacja. Wówczas reaguje drugi układ – przywspółczulny (parasympatyczny). Ten z kolei wysyła do działania neurotransmitery takie jak acetylocholina. We krwi pojawiają się hormony łagodzące np. pracę pobudzonego serca (noradrenalina). Współczulny i przywspółczulny tworzą autonomiczny układ nerwowy.

Gdy zachwiana jest równowaga między układem współczulnym i przywspółczulnym wystąpić nadmierne pobudzenia, lub zbytnie spowolnienie albo huśtawka nastrojów. Teraz rzecz w tym, by tę huśtawkę spowolnić i zatrzymać w miejscu, które pozwoli nam bezpiecznie przysiąść i odpocząć.

Co to jest stres?

Nasz organizm ma na tę okazję specjalne systemy zabezpieczające i prowadzące do adaptacji na stres. Łatwiej nam będzie sobie z nim radzić, gdy poznamy fazy tej reakcji na stres.

Alarm (faza pierwsza) – to wtedy do walki rusza sympatyczny układ nerwowy. Wydziela hormony pobudzające, tzw. hormony stresu. Nie bez przyczyny mówi się, że kogoś „zjada stres”, bo w tej fazie w naszym organizmie przeważają procesy rozpadu (kataboliczne). Opór (faza druga) – w wyniku uruchomionych reakcji stabilizacyjnych w naszym organizmie pojawiają się substancje chroniące przed działaniem czynników stresogennych. Trwa przywracanie równowagi między układem współczulnym i przywspółczulnym. Jeśli wszystko idzie dobrze nasze ciało skupia się na procesach budowania (anabolicznych). Wyczerpanie (faza trzecia) – nie zawsze organizmowi udaje się odzyskać równowagę. Przedłużone działanie czynnika stresującego (stresora) sprawia, że organizm nie jest w stanie bronić się przed niszczącym działaniem stresu i zaczyna się wtedy proces chorobowy.

Stres to nie tylko emocje

W tym miejscu warto zaznaczyć, że stres to nie tylko emocje, choć taki mit pokutuje powszechnie. Zła dieta, brak ruchu, obniżona zawartość tlenu, duży wysiłek fizyczny,brak snu, ekstremalne warunki klimatyczne – to także stres dla organizmu. Podobnie jak hałas, narażenie na promieniowanie, zanieczyszczenie środowiska, używki a nawet zmiany degeneracyjne związane ze starzeniem człowieka.

Co może wywoływać stres?

Zdarza się, że czynniki zewnętrzne i wewnętrzne mieszają się. Człowiek na dużej wysokości, w warunkach obniżonego zużycia tlenu, obawiający się o swoje życie, jest uderzany przez stres na wiele sposobów. Pracownik fizyczny, który w hałasie wykonuje olbrzymi wysiłek i martwi się o sprawy prywatne to także dobry przykład gromadzenia się stresorów. To przykłady ekstremalne, ale na co dzień często dotyka nas zmęczenie fizyczne i psychiczne. Stres staje się poważnym przeciwnikiem.

Sposób na zaburzoną równowagę

Od lat naukowcy szukają więc odpowiedzi jak przywracać równowagę organizmu w sytuacji gdy nie radzi sobie on z atakiem stresorów. Odpowiedzią na ich pytania są adaptogeny: substancje wzmacniające odporność na czynniki zaburzające równowagę wewnętrzną. Takie substancje można znaleźć w roślinach adaptogennych. Za pioniera badań nad adaptogenami uznaje się Mikołaja Lazarewa.

Postanowił on skupić się na poszukiwaniu substancji bezpiecznej i takiej, która wzmacnia nie degraduje organizm. Porzucił także syntetyczne produkty i zagłębił się w doniesieniach o działaniu roślin. Część z nich była bowiem stosowana od dawna i według ludowych opinii istotnie poprawiała odporność na stres. Tak trafił na żeń-szenia i różeńca górskiego.

Rosja szuka agaptogenów

W 1962 roku Eleutherococcus został oficjalnie uznany w ZSRR za zioło lecznicze i wpisany do farmakopei. Eleuterokok to tylko jedna z wielu roślin o których dziś wiemy, że jest adaptogenem. Jednym z najstarszych jest Panax czyli żeń-szeń. Dobrze poznany jest także cytryniec chiński. Oczy naukowców od lat skierowane są ponadto na różeńca górskiego. To roślina, której działanie adaptogenne jest potwierdzone wieloma badaniami. Wykorzystuje się go do wzmacniania sportowców, alpiniści cenią go ze względu na działanie stabilizujące w warunkach zmniejszenia ilości tlenu w powietrzu. Różeniec zwiększa także odporność na czynniki zewnętrzne hałas, zanieczyszczenie powietrza. Pomaga w nauce i koncentracji.

Adaptogeny - definicja

Dziś o adaptogenach wiemy więc dużo. Za rośliny adaptogenne uznajemy te, które mają normalizujący wpływ na ludzki ustrój, nie powodują nadmiernej stymulacji i nie blokują normalnych funkcji organizmu. Stale pojawiają się jednak kolejne prace i nowe tropy związane z adaptacją organizmu do stresu i wpływem substancji roślinnych na ten proces.

Za co odpowiadają adaptogeny?

Adaptogen może kojarzyć się z genetyką lub zmianami genetycznymi. Nazwa bierze jednak swój początek w greckich słowach: adapto - przystosować się, gen - powodujący. Zgodnie z nazwą adaptogen to substancja ułatwiająca przystosowanie się organizmu do niekorzystnych warunków środowiskowych. Jako pierwszy tego terminu użył Lazarew. Tuż po nim inny rosyjski naukowiec Breckhman założył własną szkołę badającą adaptogeny (żeń-szeń, cytryniec, rodiola).

Czym są adaptogeny?

Wraz ze swoim współpracownikiem Dardymovem rozwinęli definicję adaptogenu. Według nich adapotogen to substancja głównie pochodzenia naturalnego, która musi być nieszkodliwa i może powodować minimalne zmiany w psychicznych funkcjach organizmu, musi działać niespecyficznie i wykazywać właściwości normalizujące. Obecnie uważa się, że rośliny adaptogenne – to takie, które mają normalizujący wpływ na ludzki ustrój, ale nie nadstymulujący, ani nie blokujący normalnych jego funkcji.

Oskar Berezowski

Zarejestruj nowe konto

Posiadasz już konto?
Zaloguj się zamiast tego lub Zresetuj hasło