Choose a searcher

Suplementacja latem - o czym warto wiedzieć?

- Kategorie Artykuły

Suplementacja latem - o czym warto wiedzieć?

Lato to cudowny czas dla naszej diety. Witaminy i minerały nieomal wyskakują z soczystych owoców i rozpromienionych słońcem roślin. Suplementy diety mogą się nam jednak przydać w określonych sytuacjach.

Suplementacja latem to bardzo delikatna kwestia. Prawdę pisząc: w ogromnej większości przypadków nie jest nam ona potrzebna. Przynajmniej nie w takim wymiarze jak jesienią, zimą czy wczesną wiosną. Dobrym przykładem jest witamina D, która powstaje pod skórą w wyniku oddziaływania promieni UV. Lato to cudowny czas, gdy możemy sami wytwarzać ją w odpowiednich ilościach podczas zwykłego spaceru. Trzeba jednak pamiętać, że jest to ogólne stwierdzenie i nie dotyczy każdego. Polscy eksperci, którzy wyznaczyli standardy dla odpowiedniego dostarczania witaminy D do organizmu piszą, że suplementacja nie jest konieczna u osób zdrowych przebywających na słońcu z odkrytymi przedramionami i podudziami przez co najmniej 15 minut w godzinach od 10. do 15. bez kremów z filtrem w okresie od maja do września. Wciąż jednak jest zalecana i bezpieczna[1]. Seniorzy (powyżej 65. roku życia) oraz osoby z ciemną karnacją skóry powinni jednak przyjmować 800–2000 IU/dobę, w zależności od masy ciała i diety. Suplementy diety dla seniorów powinny być więc dobierane starannie i dobrze jest skonsultować to z lekarzem lub dobrym dietetykiem. Będzie on mógł ocenić, czy codziennie posiłki (nie tylko w lato) zawierają odpowiednie ilości witamin i minerałów.

Na co latem narażony jest nasz organizm?

Wiele osób zadaje sobie pytanie: na co latem narażony jest nasz organizm? W ten sposób chcą ograniczyć ryzyko różnych nieprzyjemnych sytuacji. Typowym "problemem" jest opalanie się. Nic więc dziwnego, że często sięgamy po suplementy diety na skórę. Tyle, że tu istotny jest świadomy wybór i ocena własnego odżywiania się, gdy kalendarz wskazuje, że mamy już lato. Wcześniej pisaliśmy o promieniowaniu UV i jego pozytywnym wpływie na produkcję witaminy D. Tyle, że często używamy kremów z filtrem, które ograniczają wpływ promieni słonecznych na naszą skórę. Promieniowanie UV wywołuje bowiem także szybko odczuwalne skutki uboczne, takie jak oparzenia słoneczne i reakcje fotouczuleniowe. Odczuwalne mogą być również reakcje długoterminowe, takie jak na przykład szybsze starzenie się skóry. Promieniowanie UV pobudza tkanki do produkcji reaktywnych form tlenu, eikozanoidów i cytokin. Zahamowanie wydzielania tych substancji może zmniejszyć uszkodzenia skóry.

Antyoksydanty w diecie: witamina C

Okazuje się, że naszą skórę może chronić na przykład witamina C. Eksperci z Monachium wybrali sobie 10 osób, którym podawali codziennie 2 g witaminy C w połączeniu z 1000 IU witaminy E albo placebo. W trakcie eksperymentu naświetlali ich skórę promieniami UV[2]. Okazało się, że połączenie witaminy C i E zmniejszało reakcję na oparzenia słoneczne. Zdaniem niemieckich badaczy może to wskazywać na zmniejszenie ryzyka późniejszych następstw uszkodzeń skóry wywołanych promieniowaniem UV. Terranova na lato (i nie tylko) ma Multiaskorbinian witamina C 250 mg owoce kompleks. Zawiera on trzy formy askorbinianu: wapnia, magnezu, potasu z kompleksem roślinnym wysokiej jakości. Zawiera on między innymi dziką różę, która naturalnie jest bogata w antyoksydanty - witaminę C i polifenole. W ten sposób dostarczamy różne postaci kwasu l-askorbinowego w jednym suplemencie diety, pozwalając organizmowi by sam wybrał jakie formy są dla niego optymalne.

Czy witaminy i minerały pomagają chronić skórę przed słońcem?

Wiemy już, że witamina C i E są ważnym towarzyszem naszych wakacyjnych wypraw. Podczas opalania w skórze mogą gromadzić się wolne rodniki. Według ekspertów innym składnikiem diety, ważnym dla skóry jest beta-karoten (30 mg). Wykazuje on właściwości antyoksydacyjne oraz hamuje reakcje wywoływane przez wolne rodniki w skórze, podczas wystawienia jej na działanie promieni UV[3]. Skąd możemy czerpać bet-karoten? Najszybciej przychodzi nam do głowy marchewka. To prawda. Zawdzięcza ona swój kolor właśnie temu barwnikowi. Prawdziwą skarbnicą beta-karotenu są algi D. salina. To z nich bezcenny składnik pozyskuje wielu producentów suplementów diety, które chętnie zabieramy latem na wakacje.

Suplementacja latem - o czym warto wiedzieć?

Pozostając nad wodą i w pobliżu tematu opalania, fascynującym suplementem diety na lato może być produkt z astaksantyną. To także karotenoid. Jest wszechobecny w przyrodzie, zwłaszcza w środowisku morskim jako czerwono-pomarańczowy pigment występujący u wielu zwierząt wodnych: łososiach, krewetek i raków. Jednak jego pierwotnym źródłem są mikroalgi. Uważa się, że największą zdolność do wytwarzania astaksantyny ma alga Haematococcus pluvialis[4]. Można ją znaleźć na przykład w suplemencie diety Koenzym Q10 Magnez Głóg Kompleks. Zawiera on liofilizowane świeże owoce głogu, acai i liście karczocha oraz owoc aronii i stabilizowane otręby ryżowe. Dodatkowo w składzie, naszej propozycji na lato, znalazł się koenzym Q10, l-karnityna, tauryna, kwercytyna, kwas alfa-liponowy, rezweratrol, magnez i astaksantyna. Warto więc wiedzieć skąd czerpać określone składniki. Astaksantyna, w odpowiedniej ilości, ma właściwości przeciwzapalne i wykazano, że pomaga hamować uszkodzenia komórek spowodowane przez wolne rodniki i jest w stanie zapobiegać uszkodzeniom oksydacyjnym w organizmie spowodowanym stresem i wysiłkiem fizycznym[5].

Jak wesprzeć organizm w podróży?

Podczas wakacyjnych podróży wyzwaniem może być zapanowanie nad... jelitami. Flora bakteryjna jest wrażliwa na zmiany diety. Nasze jelita źle znoszą nagłe dostarczenie im pysznych (z naszego punktu widzenia) posiłków z lokalnych produktów, które zawierają duże ilości lokalnej flory bakteryjnej. Bardzo istotne jest więc dokładne mycie warzyw i owoców. Lato to także czas, gdy nasz organizm potrzebuje więcej płynów. Picie wody przegotowanej i butelkowanej w egzotycznych krajach także może mieć dla nas istotne znaczenie. Warto już wcześniej zadbać o własny organizm. Szczególnie wrażliwe są dzieci. Terranova przygotowała dla nich suplement diety mikroflora jelitowa + kompleks roślinny. Zawiera doskonale przebadane i opatentowane szczepy bakterii Rosell-11, Rosell-52 i CHR Hansen BB-12. Wszystkie są one wyhodowane w technologii niezawierającej mleka, więc mogą być stosowane przez wegan.

Oskar Berezowski


[1] Front Endocrinol (Lausanne). 2018; 9: 246.

[2] J Am Acad Dermatol. 1998 Jan;38(1):45-8.

[3] Acta Dermatovenerologica APA 2008; 17(4):160-162,164-166.

[4] Boussiba S. Carotenogenesis in the green alga Haematococcus pluvialis: Cellular physiology and stress response. Physiol. Plant. 2000;108:111–117.

[5] Nutrients. 2018 Apr 22;10(4):522.

Zarejestruj nowe konto

Posiadasz już konto?
Zaloguj się zamiast tego lub Zresetuj hasło